01 · ogień
Ogień bez zapalniczki
Krzesiwo, krzemień i rozpałka z tego, co leży pod nogami. Każdy rozpala swój, a potem pilnuje, żeby nie zgasł.
WyzwanieCzyj ogień zapłonie pierwszy? Przegrany nosi drewno do końca dnia.
Noc pod gwiazdami / Warsztaty / Wieczór kawalerski
Zamiast kolejnego klubu: bushcraft dla całej ekipy. Ogień bez zapalniczki, siekiera, nóż i piła, dach z płachty i kolacja z żaru, a wszystko w drużynach i z wyzwaniami. Wieczorem ognisko, opowieści i śmiech do późna. Pan młody nie ma taryfy ulgowej.
★★★★★ 5,0 w opiniach Googleodpowiadamy tego samego dnia
1dzień, o którym będziecie opowiadać latami
Za dwadzieścia lat, przy zupełnie innym ognisku, ktoś zacznie: „A pamiętacie ten kawalerski w lesie?”. I wszyscy będą pamiętać. Jak pan młody walczył z krzesiwem, czyja drużyna przegrała i podawała do stołu, kto okazał się mistrzem siekiery, a kto królem żaru, i jak śmiech niósł się po lesie do późnej nocy. Po imprezie w klubie zostają rozmazane zdjęcia. Po tym dniu zostaje legenda, którą ekipa opowiada latami.

01 · ogień
Krzesiwo, krzemień i rozpałka z tego, co leży pod nogami. Każdy rozpala swój, a potem pilnuje, żeby nie zgasł.
WyzwanieCzyj ogień zapłonie pierwszy? Przegrany nosi drewno do końca dnia.
02 · kuchnia
Mięso i ryba na polanach, na rozgrzanym kamieniu i na żarze. Bez grilla, bez gazu, z dymem, którego nie da się podrobić.
WyzwanieKolacja, na którą pracuje cała ekipa. Kto nie pomaga, ten zmywa.
03 · narzędzia
Rozłupywanie drewna, struganie i praca w parach. Bezpiecznie, pod okiem instruktora, ale na serio.
WyzwanieZadanie, przy którym od razu widać, kto umie pracować rękami.
04 · drużyny
Dzielimy Was na drużyny. Kto pierwszy rozpali, kto szybciej postawi dach, kto lepiej upiecze. Punkty liczymy do wieczora.
WyzwaniePrzegrana drużyna podaje wieczorem do stołu.
05 · pan młody
Na życzenie świadka pan młody dostaje własne zadanie. Ustalamy je po cichu przy zapytaniu, a on dowiaduje się na miejscu.
WyzwanieJakie? Wie tylko świadek. I tak ma zostać.
06 · wieczór
Lampy naftowe, ogień w palenisku i ciepło po całym dniu w lesie. Telefon ma zasięg, ale nikt go nie wyciąga.
WyzwanieWieczór, który zapamiętacie lepiej niż niejedną imprezę w mieście.
Za dnia drużyny, ogień, narzędzia i kuchnia pod gołym niebem, wszystko rękami i z punktami na tablicy. Kiedy robi się ciemno, siadacie przy ogniu w chatce z bali. Długość dnia i to, czy zostajecie na noc w lesie, ustalamy z Wami przy zapytaniu.



Na koniec dnia
Kiedy zapada zmrok, siadacie przy ogniu jak drużyny sprzed stuleci, do małej biesiady z tego, co sami upiekliście na żarze. Ktoś zaczyna opowieść, ktoś inny ją przekręca, a śmiech niesie się po lesie. Toast za pana młodego smakuje inaczej, kiedy wznosicie go przy ogniu, który sami rozpaliliście.
Takiego wieczoru nie kupicie w żadnym klubie. Możecie go tylko przeżyć.
Zanim świadek zacznie szukać wymówek
Narzędzia, płachty, drewno i wszystko do gotowania czekają na miejscu. Przywozicie ciepłe ubrania i ekipę.
Zaczynamy od zera. Instruktor pokazuje, a potem stoi obok i poprawia.
Przy opadach pracujemy pod płachtami, a chatka z bali ma dach i ogień w środku.
Las jest godzinę od Wrocławia. Dojazd i miejsce zbiórki ustalamy przy zapytaniu, a ostatni, leśny odcinek podwozimy Was sami.
Dla świadka
Voucher na weekend w lesie nie ma daty ważności. Młody wybierze termin sam, kiedy wróci z podróży poślubnej i zatęskni za ogniem.
Odpowiadamy tego samego dnia
Napisz, ilu Was jest i kiedy chcecie przyjechać. Odezwiemy się z propozycją dnia i wyceną, a na tym etapie niczego nie płacisz.