
Ogień bez zapalniczki
Krzesiwo, krzemień i rozpałka z tego, co leży pod nogami.
Noc pod gwiazdami / Warsztaty / Pod Wrocławiem
Weekendowe warsztaty bushcraft dla wrocławian, którzy mają dość betonu. W sobotę rano wsiadasz do pociągu, wieczorem siedzisz przy ogniu, który sam rozpaliłeś, a w niedzielę wracasz do miasta z czymś, czego nie kupisz w żadnym sklepie.
★★★★★ 5,0 w opiniach Googleodpowiadamy tego samego dnia
Najbliższe warsztaty · weekend w lesie
Ciepłe śpiwory na jesienną noc zapewniamy. Po zapisie odezwiemy się tego samego dnia z potwierdzeniem i danymi do zaliczki.
Z Wrocławia do lasu
Nasz las leży na Dolnym Śląsku, między Legnicą a Bolesławcem, około 95 km od Wrocławia. Nie musisz mieć auta ani planować przesiadek.
Bezpośrednio z Wrocławia Głównego. Odbieramy Cię z peronu i w niedzielę odwozimy na pociąg. Godzinę podajemy po zapisie.
Około godziny, głównie autostradą A4. Bezpieczny parking, a ostatni, leśny odcinek podwozimy Cię sami.
Sobota 9:00, niedziela 18:00. Wieczorem jesteś w domu, a w poniedziałek normalnie w pracy.
Co Cię czeka
Uczysz się rękami, w niewielkiej grupie. Każda umiejętność kończy się wyzwaniem, a w niedzielę robisz wszystko sam. Cały opis weekendu

Krzesiwo, krzemień i rozpałka z tego, co leży pod nogami.

Tarp w kilku układach, pod wiatr i pod deszcz.

Hamak od A do Z albo posłanie na ziemi. Wybierasz sam.

Bezpiecznie, pod okiem instruktora. Własne narzędzie zabierasz do domu.

Bez kuchenki i bez gazu. Z dymem, którego nie da się podrobić.

Wrocławianie, którzy chcieli spróbować. Wielu przyjeżdża w pojedynkę.
Październik
24–25
sobota 9:00 → niedziela 18:00
Październik
30–31
piątek 9:00 → sobota 18:00
Listopad
14–15
sobota 9:00 → niedziela 18:00
Listopad
28–29
sobota 9:00 → niedziela 18:00
Grudzień
5–6
sobota 9:00 → niedziela 18:00
Wolisz dwie noce w lesie? Trzy dni, 1000 zł Ekipa na kawalerski? Wieczór kawalerski
Bezpośrednim pociągiem z Wrocławia Głównego. Odbieramy Cię z peronu, a w niedzielę odwozimy na pociąg powrotny. Konkretną godzinę i stację podajemy po zapisie.
Około godziny, głównie autostradą A4. Auto zostawiasz na bezpiecznym parkingu, a ostatni, leśny odcinek podwozimy Cię sami.
Tak. Weekend kończy się w niedzielę o 18:00, wieczorem jesteś w domu, a w poniedziałek normalnie w pracy.
Nie. Sprzęt do spania i schronienia, narzędzia i jedzenie czekają na miejscu. Przywozisz ubrania na zmianę, wygodne buty i kurtkę przeciwdeszczową.
Tak. Wiele osób przyjeżdża w pojedynkę, a po pierwszym wieczorze przy ogniu nikt nie jest tu obcy.
Weekend z nocą w lesie kosztuje 600 zł za osobę, ze sprzętem, jedzeniem i dowozem z peronu albo parkingu. Trzy dni z dwiema nocami: 1000 zł.

Zadzwoń i po prostu zapytaj. Do niczego Cię to nie zobowiązuje, a odpowiadamy tego samego dnia.
883 705 201