Minioną noc spędziłem wraz z Rafałem na Ostrzycy, oddalona od miast i świateł góra miała nam posłużyć jako miejsce z którego będziemy obserwować meteory w roju, zwane Perseidami. Jasny księżyc i mleczne niebo sprawiły że z obserwacji nici. Zaraz po zachodzie słońca, udało nam się zobaczyć kilka przecinających atmosferę meteorytów, ale później chmury zasłoniły resztki widzianego nieba. Przed północą dołączyła do nas Para Ewelina i Marcin(serdeczne pozdrowionka, dzięki za towarzystwo i za kartkę ), przyjechali z Legnicy by tak jak my obserwować Perseidy i popstrykać fotki. Los był nam łaskawy, i mimo chmur, uraczył nas na koniec pięknym widokiem spalającego się w atmosferze meteorytu. 

 

 

 


Podobało Ci się? daj lajka!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *